Słowo Pasterza Ks. Marka Niemira

Drodzy Parafianie !

Dzięki niezbadanym wyrokom Opatrzności Bożej, popartych decyzją Ks. Arcybiskupa Metropolity, w dniu 24 maja 2012 r. zostałem mianowany waszym duszpasterzem na urzędzie proboszcza. W minioną środę 1 sierpnia przybyłem do naszej skórzewskiej parafii ze Starego Gołębina w Dekanacie Kościańskim. Trudno mi było rozstać się z dotychczasową parafią, w której przez ostatnie 5 lat byłem proboszczem oraz katechetą dzieci i młodzieży. Tym trudniej, że dopiero przez niespełna 2 lata mogłem zamieszkać w nowo wybudowanym wraz z parafianami Domu Parafialnym im. św. Jana Marii Vianney’a.

Pamiętając o tym, że nasze pielgrzymie, ziemskie życie jest „w drodze” przybyłem do Skórzewa, by wszystkim zanieść Chrystusa, by otworzyć ludzkie serca na światło wiary, by pokochać Jego Miłością. Pragnę w tych jakże trudnych dla ducha czasach dawać nadzieję na lepsze jutro.

Wiara, nadzieja i miłość będą więc dla mnie tymi cnotami, które sam pielęgnując, będę starał się zaszczepiać w wasze życie.

Proszę Was Kochani, abyście przyjęli mnie z tak otwartym sercem, z jakim ja do Was przychodzę, byśmy odtąd razem poprzez zaangażowanie w życie parafialne ,zarówno duchowe jak i materialne, byli dla innych wzorem życia prawdziwie chrześcijańskiego, na wzór pierwszej gminy chrześcijańskiej, gdzie wszyscy byli „jednego serca i jednego ducha”.

Radość, życzliwość, pokój niech zagoszczą w Waszych chrześcijańskich domach. A ja ze swojej strony zapewniam, że za parafię i każdego z Was będę się modlił oraz uczynię wszystko, byśmy w Kościele czuli się jak w naszym domu.

Pozwólcie, że przez pierwszy okres, oczekując przybycia ks. wikariusza Wojciecha rozeznam potrzeby, jakie wyrastają przed naszą wspólnotą, a potem jak Bóg da, wspólnie przystąpimy do ich realizacji.

Z szacunkiem przyjmuję całe historyczne dziedzictwo i pracę duszpasterską moich Czcigodnych Poprzedników, z księdzem proboszczem Franciszkiem Drostem na czele. Niech nasza Matka i Królowa, której siebie i Was zawierzam, wskazuje nam nieustannie drogę do Swojego Syna.

Ks. Marek Niemir